Prawo autorskie w sieci

Czy zastanawialiście się kiedyś, co w sieci wolno a czego nie? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Prawo autorskie niedoprecyzowuje wielu aspektów działania w sieci, a sądy orzekają bardzo różnie. Zatem granica między tym, co wolno, a czego nie, jest bardzo płytka. Trzeba uważać, żeby nie stać się złodziejem internetowym, gdyż pociąga to za sobą konsekwencje karne. Przepisy uwzględniają nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Prawo w sieci.

Co jest chronione prawem autorskim?

Zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 roku (tekst jedn. z 2006 roku, Dz. U. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.) ochroną objęte są m.in. utwory: literackie, publicystyczne, plastyczne, fotograficzne, muzyczne, muzyczno-słowne, audiowizualne (w tym także filmowe). Ich rozpowszechnianie bez zgody autora jest zabronione.Dopuszczalny jest tzw. dozwolony użytek publiczny, o czym mówi artykuł 23 i kolejne wyżej wymienionej ustawy. Oznacza to, że możemy korzystać z już rozpowszechnionych utworów na potrzeby własne, jednak bez rozpowszechniania ich i wykorzystywania do celów zarobkowych. Ustawodawca dopuszcza także możliwość cytowania. W artykule 29 tejże ustawy stwierdza, że wolno przytaczać fragmenty rozpowszechnionych utworów. Jednakże musi być jednoznaczne zaznaczenie, że jest to cytat oraz wskazanie, do kogo należy cytowany fragment.

Czego nie wolno w Internecie?

Bezsprzecznym naruszeniem praw autorskich będzie kopiowanie i publikowanie zdjęć, filmów, tekstów bez zgody osoby, która je wykonała. Podobnie sprawa wygląda z powielaniem np. treści ze strony internetowej. Jest to zabronione. Wszystko to, co publikujesz w sieci musi być Twoją własnością. Zatem albo sam jesteś twórcą albo posiadasz licencję na publikację. Nigdy czyjaś własność nie może być opublikowana jako Twoja. Nie masz prawa do posługiwania się tym, co stworzył ktoś inny. Zatem zanim coś zamieścisz na swojej stronie internetowej dobrze to przemyśl, a w razie pytań skontaktuj się z prawnikiem.

Jakie kary grożą za łamanie prawa autorskiego?

Naruszając prawo autorskie narażamy się na konsekwencje zarówno karne jak i cywilne. Najczęściej sądy orzekają zadośćuczynienie w postaci odszkodowania, które często opiewa na duże kwoty. Przepisy wyżej wymienionej ustawy jasno stwierdzają, że osoba, której prawa autorskie zostały naruszone może domagać się dwukrotności lub nawet trzykrotności wynagrodzenia. Trzykrotność sąd mam prawo przyznać w sytuacji zawinionego naruszenia. Dodatkowo zasądzona może zostać kwota pieniężna przeznaczona na Fundusz Promocji Twórczości. Oprócz konsekwencji cywilnych łamanie praw autorskich jest zagrożone odpowiedzialnością karną. Jako, że doszło do popełnienia przestępstwa sąd może orzec karę grzywny oraz karę pozbawienia wolności do lat 2. Na niekorzyść oskarżonego wpływa czerpanie dochodów z rozpowszechniania materiałów objętych prawem autorskim. W takiej sytuacji kara pozbawienia wolności może wzrosnąć do lat 5. Konsekwencją uznania, że prawo autorskie zostało złamane jest konieczność zaniechania działań oraz naprawienie szkody. W wielu przypadkach wymagane jest przyznanie się do kradzieży np. poprzez publikację informacji w prasie.

Sandra Szwedzińska-Kowalska
dziennikarz, socjolog, specjalista ds. mediów społecznościowych, komunikacji i marketingu

Dodaj komentarz

Or

Twój adres email nie zostanie opublikowany.